Sobota, 17 marca 2018
Wietrznie do Duszna
Tego dnia wiało niemiłosiernie, ale jako że przyszedł weekend, a w tygodniu nie jeżdżone, to nie można było odpuścić. Postanowiłem, że w pierwszą stronę udam się jak najmocniej pod wiatr, a z powrotem jak najbardziej z wiatrem. Obrałem więc kierunek na Duszno. Przy najwyższym punkcie było epicentrum ciężkich warunków, natomiast od pewnego momentu zaczęło być przyjemnie. Rundka dookoła wieży z pokonaniem zrytego podjazdu na Mordorze i powrót przez Kruchowo, Jastrzębowo i Pasiekę. A tak się dzisiaj prezentowały górki Wału Wydartowskiego:

- DST 31.00km
- Teren 14.00km
- Czas 01:45
- VAVG 17.71km/h
- HRmax 181 ( 93%)
- HRavg 160 ( 82%)
- Sprzęt GT Avalanche 1.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj